Sunday, May 1, 2011

Kilka słów o odchudzaniu A few words about losing weight

www.douglas.pl

Kilka słów o odchudzaniu

Oto mój osobisty, czysto subiektywny punkt widzenia w kwestii tracenia kilogramów. Czuję się jednak w obowiązku dodać, że ów punkt widzenia klarował mi się przez lata, które były wypełnione dietami, tabelami kaloryczności oraz wzlotami i upadkami, które zna każdy, kto choć raz w życiu próbował schudnąć.

Moja historia odchudzania zaczęła się, gdy miałam naście lat, a moi rodzice sprawili sobie kuchenkę mikrofalową. Szybko wyprodukowane zapiekanki z żółtym serem jeszcze szybciej znikały z mojego talerza i ani się obejrzałam - miałam nadwagę. Niewielką, to niewielką - ale zdecydowanie widoczną.
Nie będę tu streszczać przebiegu i (najczęściej budzących wątpliwości) wyników diet odchudzających, które starałam się wprowadzić w życie, aby wrócić do poprzedniej wagi. Chudłam, znowu tyłam, załamywałam się, przechodziłam okresy kompletnego tumiwisizmu oraz - dla kontrastu - okresy intensywnego odchudzania na granicy z jadłowstrętem - i tak to się kręciło w kółko, aż przyszedł wreszcie ten moment.
Jakkolwiek dziwnie to zabrzmi, chodzi jedynie o to, że dorosłam. Skończył się koszmar dojrzewania, zaczęło się dorosłe życie. Oczywiście, moje nastawienie do problemu też "wydoroślało", ale przede wszystkim moje ciało przeszło metamorfozę.
Nie jestem pewna na czym to polega, ale w sumie rzecz pobudza mnie do śmiechu. Pragnę zaznaczyć jedną rzecz: od dwunastego roku życia nie urosłam nawet jednego milimetra. Kiedy zaczęły się moje kłopoty z wagą, od dawna już miałam ustalony wzrost, który mam do dziś. I właśnie - żeby było śmieszniej - dziś jestem raczej szczupła, a ważę dokładnie tyle, ile ważyłam, kiedy pierwszy raz przybrałam na wadze. Koniec końców, walczyłam z wagą, która była mi wyraźnie przeznaczona i która teraz mi jak najbardziej odpowiada. Czyż życie nie ma poczucia humoru?
Jednakże, absolutnie nie mogę powiedzieć, że to "całe odchudzanie" na nic mi się nie przydało. Dzięki dietom mam całkiem gruntowną wiedzę o kaloryczności produktów spożywczych i o ich właściwościach odżywczych. Nauczyłam się też, że właściwości odżywcze summa summarum są ważniejsze od kaloryczności. Moje horyzonty kulinarne znacznie się dzięki dietom poszerzyły, a kilka dietetycznych potraw, po niewielkich modyfikacjach, na stałe włączyłam do moim popisowych dań.
Nie chcę przez to powiedzieć, że każdy powinien choć raz w życiu się odchudzać - absolutnie  nie. Próbuję jednak zaznaczyć, że i z takich doświadczeń można wycisnąć rzeczy, które potem nie tylko się przydają, ale nawet niekiedy okazują się pomocne, czy wręcz niezbędne w życiu.
Wiem też jedną rzecz na pewno: nie ma żadnego cudownego sposobu na odchudzanie. Cała rzecz polega na wytrwałości i silnej woli. Naturalnie, można w ogóle przestać jeść, i wtedy spadek wagi będzie szybki, ale tu już mowa o anoreksji, a nie o traceniu kilku zbędnych kilogramów w sposób rozsądny i zdrowy. Prawidłowe odchudzanie powinno trwać kilka miesięcy, w zależności od ilości kilogramów, które chce się stracić. Wysiłek fizyczny, albo ćwiczenia na dane partie mięśni bardzo pomagają, ale efekt tego także widać dopiero po upływie jakiegoś czasu. Dlatego odchudzanie jest takie trudne: potrzeba wiele cierpliwości i samozaparcia, ażeby wytrwać do końca.
I jeszcze jedno: nie poddawać się. Błądzić jest rzeczą ludzką. Jeśli nawet na chwilę się zapomnimy i połakomimy się na coś tłustego i kalorycznego, nie oznacza to od razu, że całe odchudzanie musi iść na marne. Mały objazd na drodze nie znaczy, że nie da się dotrzeć do celu. Trzeba tylko wrócić na właściwą drogę i iść dalej.
Na zakończenie podaję przepis na placuszki tuńczykowe. Pochodzi on z czasu, kiedy wypróbowywałam dietę Dukana - oryginalny przepis znajduje się na stronie http://forum.dieta-dukan.pl/viewtopic.php?f=12&t=890. Jak już mówiłam, przepis został nieco zmieniony - wszystko w imię smaku.
Placuszki tuńczykowe
1 puszka tuńczyka w sosie własnym
2 jajka
2 łyżki otrąb owsianych
1 łyżka otrąb pszennych
1 cebula
1 nieduża czerwona papryka
1 łyżeczka musztardy
1 kostka smakowa Knorra o smaku papryki
1 kostka smakowa Knorra o smaku pietruszki
sól, pieprz
Tuńczyka osączyć z zalewy i przełożyć do miski. Wbić jajka, wrzucić pokrojoną w drobną kostkę cebulę i paprykę oraz resztę składników. Dokładnie wymieszać. Kłaść łyżką niewielkie placuszki na rozgrzanej patelni. Żeby placuszki były choć trochę dietetyczne, smażyć je na patelni teflonowej - zupełnie bez oleju. Smażyć aż jajko na spodzie się zetnie, przewrócić placuszki na drugą stronę i trzymać je na ogniu, aż przestaną przystawać do patelni.
Bon appétit :-)!
--
Stopka
www.bonappetitcava.blogspot.com

Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - Twojego źródła artykułów do przedruku.

A few words about losing weight
Here's my personal, purely subjective point of view in terms of losing weight. However, I feel compelled to add that this point of view klarował me over the years that were filled diets, calorie tables, and the ups and downs that everyone knows who has ever tried to lose weight.My story started dieting when I was twelve years old, and my parents they made a microwave. Quickly produced gratin with cheese disappeared even faster from my plate, and neither is watched - I was overweight. Small, it is a small - but definitely visible.I will not summarize the course and (often dubious) the results of weight loss diets, which tried to implement to return to the previous weight. Chudłam, tyłam again, I broke up, going through periods of complete tumiwisizmu and - by contrast - the periods of intensive weight loss on the border with anorexia - and so it was spinning in circles, until finally the moment came.However, strange to say, merely a fact that I grew up. He finished the nightmare adolescence, started adult life. Of course, my attitude to the problem of a "wydoroślało", but above all, my body has undergone a metamorphosis.I'm not sure what it is, but all in all to stimulate me laugh. I wish to stress one thing: over twelve years of age grew up not even one millimeter. When my troubles started with the weight, have long had a fixed increase, which I have today. I just - that was funny - today I'm rather slim, and I weigh exactly what weighed when I first took on weight. In the end, fought with the weight, which was clearly meant to me and which now I like best. Is not life have a sense of humor?However, I absolutely can not say that "the whole weight loss" to do no good to me. With the diets I have a pretty thorough knowledge of the calorie content of foods and their nutritional properties. I learned also that the nutritional properties summa summarum are more important than calories. My culinary horizons considerably expanded thanks to diets, and several dietary dishes after minor modifications, permanently turned on my piece de resistance of course.This is not to say that everyone should at least once in your life to lose weight - absolutely not. I'm trying, however, that such experiences and can squeeze things and then not only be useful, but even sometimes turn out to be helpful or even necessary in life.I also know one thing for sure: there is no miraculous way to lose weight. The whole thing is perseverance and strong will. Naturally, you can even stop eating, and then weight loss will be rapid, but this is already talking about anorexia, and not about losing a few pounds in a reasonable and healthy. Proper dieting should last several months, depending on the number of pounds you want to lose. Physical exercise or exercises for the muscles much help, but the effect is also visible only after some time. That is why dieting is so difficult: the need for much patience and perseverance to endure to the end.And one more thing: do not give up. To err is human. Even if we forget for a moment and połakomimy for something fat and calories, this does not mean immediately that the whole weight loss has to go to waste. A small detour on the road does not mean that you can not reach the destination. You just need to get back on track and keep going.At the end I've included a recipe for tuna cakes. It comes from a time when you try out a diet Thread - The original recipe can be found at http://forum.dieta-dukan.pl/viewtopic.php?f=12&t=890. As I said, this provision has been slightly changed - all in the name of taste.Tuna cakes1 can tuna in spring2 eggs2 tablespoons oat bran1 tablespoon wheat bran1 onion1 small red bell pepper1 teaspoon mustard1 cube of Knorr's taste the flavor of peppers1 cube of Knorr's taste the flavor of parsleysalt and pepperTuna of oil and drain into a bowl. Insert the eggs, add chopped onion and diced peppers and remaining ingredients. Mix thoroughly. Put a spoon small pancakes on hot griddle.To fritters were a little diet, fry them in a frying pan teflon - completely without oil. Fry until the egg on the underside of the zetnie, topple over pancakes and keep them on the fire until it no longer conformed to the skillet.Bon appétit :-)!

No comments:

Post a Comment